Identyfikacja wizualna — od czego zacząć
Najczęstszy błąd przy zamawianiu identyfikacji to zacząć od pytania „jaki kolor?". Kolor jest decyzją wynikową. Wcześniej trzeba wiedzieć, gdzie marka będzie się pokazywać.
Spisz nośniki
Samochód, szyld, faktura, oferta, media społecznościowe, opakowanie, odzież pracowników. Każdy z nich ma inne ograniczenia techniczne i to one przesądzają, czy znak może być wielobarwny i jak skomplikowany.
Ustal, co zostaje
Jeśli firma działa od lat, część elementów jest już rozpoznawalna — kolor auta, kształt szyldu, nazwa w konkretnym zapisie. Identyfikacja ma to uporządkować, a nie wymazać.
Zadbaj o wdrożenie
Najlepsza identyfikacja rozjeżdża się w pół roku, jeśli nikt nie pilnuje, jak jest używana. Dlatego w zakresie jest księga znaku i gotowe szablony — żeby robienie rzeczy poprawnie było łatwiejsze niż robienie ich po swojemu.